Domowy sposób na stare negatywy - skaner kontra lustrzanka - sekundantem Lightroom

Skomentuj jako pierwszy! Lightroom

Kilka dni temu wpadło mi w ręce kilka przedwojennych negatywów - zza zachodniej granicy prawdopodobnie. Jako, że lubię różnego rodzaju starocie, niekoniecznie jestem jakimś fanatykiem zagorzałym ale lubię, postanowiłem przyjrzeć się dokładnie co tam się znajduje. Oczywiście mózg zwykłego zjadacza chleba nie jest przyzwyczajony do przetwarzania negatywu w pozytyw i rozpoznawania raczej znacznej ilości szczegółów na takowym filmie postanowiłem to jakoś zdigitalizować, przerobić na pozytyw i zobaczyć jak to wszystko wyglądało kilkadziesiąt lat wstecz.

WP 20160904 003Początki
Na pierwszy plan poszedł oczywiście dostępny pod ręką skaner, wysłużony kilkunastoletni za chwilę Hewlett Packard 5300. Jako, że już dawno nie ma do tego ustrojstwa sterowników kontaktujących się z Windowsem 7 i wyższymi do testów skorzystałem z trialowego oprogramowania Vuescan które oprócz tego, że skanuje posiada sporo sterowników do starszych sprzętów nawet pod systemy z rodziny Linuxa i akurat takiego systemu użyłem do skanowania. Sam program zadziałał bezboleśnie, w ustawieniach wybrane maksimum co można wyciągnąć z pudełka od HP czyli 1200dpi i zapis do tiff-a 24 bit. Proces jako, że dokładny (chyba) trwa dość długo. Wrzuciłem na szybkę kilka sztuk negatywów w formacie ok 11 cm x 8 cm. Zeskanowane w całości dały pliczek o wielkości 232 MB. Następnie szybki import do LR no i... nie ma gotowca na konwersję negatywu w pozytyw. Czyli kombinujemy, po kilku minutach już wiemy o co chodzi. Należy w zakładce Tone Curve skorygować krzywą kanałów jak na grafice. Każdą oddzielnie.LR
Procedura jest nieszczególnie skomplikowana i można oczywiście zapisać ją do późniejszego wykorzystania (gotowy preset do pobrania z załączników do artykułu). Efekt wyszedł zgodny z oczekiwaniem czyli mizerny. Skaner jest wiekowy a jego parametry nie służą raczej do nawet amatorskiego skanowania negatywów. Jednym słowem lipa. Szybkie przeszukanie sieci - pierwszy sensowny skaner przeznaczony do skanu negatywów to np Epson V370 w cenie około 450zł.

Podejście nr 2 (a nawet 3)
Jako, że nie zwykłem się poddawać zbyt szybko dokonałem wstępnej analizy następnego rozwiązania poprzez pstryknięcie smartfonem zdjęcia negatywu przystawionego do szyby w oknie. Import do LR, negatyw w pozytyw i.... o niebo lepiej niż ze skanera. Czyli to rozwiązanie ma przyszłość! Posiadam na stanie lustrzankę z obiektywem makro - więc tutaj o jakość już było zupełnie spokojnie, należało teraz zdobyć jakieś podświetlenie. Po wstępnej inwentaryzacji znalazłem lampę ledową o mocy 10W. Nada się, do tego jakiś "namiot bezcieniowy" w postaci długiego kartonu. Wnętrze wyklejone na biało. Na końcu kalka techniczna w celu rozproszenia światła. Testy i niestety pomysł w kosz - przynajmniej częściowo. To było podejście nr 2. Okazało się, że przekrój kartonu był za mały. Kalka niewystarczająco rozpraszała światło przez co negatyw był podświetlony mocniej na środku a słabiej na krawędziach ale za to ilość szczegółów i ostrość zdjęcia bardzo dobra.


Czyli podejście nr 3 - większa podświetlarka - za boki posłużyły kawałki spienionej płyty PVC, oprócz tego, że sztywniejsze niż karton to jeszcze białe. Wewnątrz sklejone białą taśmą, na końcu przygotowany kwadrat z wyciętym otworem na lampę. Po sklejeniu w całość mniej więcej w połowie długości tunelu umieściłem kalkę techniczną do rozproszenia światła i na końcu drugi arkusz. Do podtrzymywania negatywów 2 szybki z antyram i pożyczone 3 spinacze aby unieruchomić kliszę. Całość wstawiana między 2 kawałki deski tuż przed podświetlarką w odległości ok 2cm od drugiej kalki. Do tego oczywiście aparat na statywie. Negatywy sfotografowane, wstawione do LR przekonwertowane w pozytywy i efekt jest bardzo, ale to bardzo dobry.

 

 

Domowy sposób na stare negatywy - skaner kontra lustrzanka aktywny.link
Ostatnio zmienianyniedziela, 04 wrzesień 2016 21:06
(0 głosów)
Czytany 1697 razy

Skomentuj

Upewnij się, że zostały wprowadzone wszystkie wymagane informacje oznaczone gwiazdką (*). Kod HTML jest niedozwolony.